Znalezisko – Wiktoria…

Znalezisko – Wiktoria warszawska czy „cud nad Wisłą”? Kto jest ojcem sukcesu 15.08.1920?

Bitwa warszawska to zakrojona na olbrzymią skalę operacja strategiczna przeprowadzona na obszarze kilkudziesięciu tysięcy kilometrów kwadratowych. Uczeni, publicyści i pasjonaci historii do dziś spierają się o to, kto był autorem planu bitwy oraz kto odpowiada za jej finalny sukces. Czy był to Józef Piłsudski?

Stanisław Stroński, wybitny – w skali światowej – znawca poezji prowansalskiej, polityk obozu narodowego, poseł, redaktor „Rzeczpospolitej” i „Warszawianki”, w pierwszych latach polskiej niepodległości był bez wątpienia jednym z najbardziej zagorzałych przeciwników polityki Józefa Piłsudskiego. Dawał temu wyraz nie tylko w jakże licznych artykułach prasowych, lecz również w częstych przemówieniach wygłaszanych z sejmowej mównicy. Można jednak śmiało przyjąć, iż nawet przez chwilę nie przypuszczał, że jego artykuł napisany w przededniu bitwy warszawskiej, w którym odwoływał się do sławetnego „cudu nad Marną” z roku 1914, doczeka się licznych cytowań nieomal w sto lat później.

Wspomniane określenie, odpowiednio sparafrazowane w formie nieomal modlitewno-błagalnej „o cud Wisły”, już wkrótce zaczęło żyć własnym życiem i (w głównej mierze za sprawą samego Strońskiego) stało się narzędziem politycznej walki wymierzonej w ówczesnego naczelnika państwa.

Adwersarzom naczelnego wodza była na rękę postawa sporej części polskiego Kościoła katolickiego, który zaczął wiązać zwycięskie rozstrzygnięcie bitwy warszawskiej z przypadającym 15 sierpnia świętem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. „Cud Wisły” miał się jakoby wydarzyć za jej wstawiennictwem. Z takim postawieniem sprawy nie godzili się, rzecz jasna, zwolennicy pierwszego marszałka Polski. Tym bardziej, że już wkrótce o laur zwycięzcy zaczęły rywalizować z Piłsudskim jak najbardziej rzeczywiste postacie, w szczególności Tadeusz Jordan Rozwadowski.

Bitwa warszawska – wielu ojców sukcesu

Opisanie działań wojennych rozgrywających się między kwietniem a sierpniem 1920 roku jest w tym miejscu niemożliwe. Zakładam, iż w ogólnym zarysie są one Czytelnikowi znane, a przynajmniej znany jest ich rezultat – podejście Sowietów pod Warszawę i polskie zwycięstwo, przypieczętowane w kilka tygodni później w bitwie niemeńskiej. Paweł Wieczorkiewicz pisał, iż:

Jak to bywa, decydujący sukces na przedpolu stolicy zyskał sobie nader szybko wielu ojców. […] Jako rzeczywistego autora planu kontrofensywy przedstawiano szefa Sztabu Generalnego gen. Tadeusza Rozwadowskiego lub nawet… Weyganda, który usiłował uzurpować jego obowiązki i skłonny był przyjąć i ten laur. Prawda była jednak odmienna. Bez względu na zasługi innych, przytłaczającą odpowiedzialność za bitwę niósł i uniósł Piłsudski. Jego triumfu nie pomniejsza też znajomość planów i zamiarów przeciwnika, gdyż umiejętność ich przeniknięcia stanowi jeden z najważniejszych atrybutów wielkiego dowódcy. (P.P. Wieczorkiewicz, [Rok 1920…], s. 80–81.)

——
Jeśli interesujesz się historią i lubisz konkretne materiały (takie z rzetelną bibliografią i ciekawymi zdjęciami/filmikami), to zaplusuj komentarz pod tym wpisem – mniej więcej codziennie wrzucam jedno znalezisko i z chęcią bym Cię zawołała (。◕‿‿◕。) #rozowaihistoria
——

Ten wpis jest fragmentem artykułu, którego autorem jest Krzysztof Kloc. Całość jest w linku znaleziska.

Fot. Józef Piłsudski, zdj. pochodzi z „Dziesięciolecia Polski odrodzonej 1918-1928” (dom. publiczna)

#historia #ciekawostkihistoryczne #histmag #ciekawostki #mikroreklama #swiatnauki #liganauki #qualitycontent #gruparatowaniapoziomu #swiatnauki #xxwiek #militaria #polska #rosja #mikrociekawostki