W 1954 roku, czyli kilka lat…

W 1954 roku, czyli kilka lat po powstaniu Izraela, na południe od Tel Awiwu (ok. 10km od współczesnego Tel Awiwu) licząca ok. 15000 osób wspólnota, postanowiła ogłosić niepodległość i utworzyć w środku Izraela królestwo o nazwie „Irus” (heb. אירוס (wikipedia) – obecnie wspólnota ta liczy ok. 500 osób). Mogłoby się wydawać, że tak mała grupa osób nie jest w stanie odłączyć się od Izraela i ogłosić niepodległości, ale nic bardziej mylnego. Majątek Irusów stanowił ok. 18-25% całkowitego majątku Izraela, choć stanowili oni jedynie ok. 2% ludności Izraela. Posiadali więc oni wystarczające środki do tego, by wyposażyć armię, zwerbować najemników i móc funkcjonować niezależnie. Pomimo posiadania ogromnych bogactw i możliwości, nie byli oni wstanie zadecydować która z osób zostanie królem. Realne szanse na zdobycie korony miało ok. pięć osób – Habakuk, Izajasz, Emanuel, Eliasz i Cherubin. Każdy z nich uważał, że będzie najlepszym władcą i to właśnie on powinien zdobyć koronę. Doszło więc między nimi do konfliktu, który toczył się przez kolejne dwa lata.

Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądała między nimi walka o koronę, to zapraszam do śledzenia tagu #koronawirus. Będę tam wrzucał posty o losach Irusów i ich walce o niepodległość. Temat ten jest mało znany, więc może was to zaciekawi.

#historia #izrael #koronawirus