Debata z komunistą: Towarzysz Michał na Wojnie Idei Czy kapitalizm jest źródłem wszelkiego zła? Debata z Towarzyszem Michałem, prowadzącym kanał o tematyce komunistycznej i nawołującym do obalenia kapitalizmu drogą rewolucji. Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/4540949/towarzysz-michal-na-wojnie-idei/ #kultura #wojnaidei #historia #komunizm #ciekawostki Czytaj dalej...

#historiajednejfotografii #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne uwolniony więzień bije strażnika obozu koncentracyjnego z Dachau, tuż po oswobodzeniu obozu przez aliantów (w tle, w hełmie amerykański żołnierz) 1945 rok „Obóz z 33 tysiącami więźniów (w tym 15 tys. Polaków) został wyzwolony przez Amerykanów 29 kwietnia 1945 r. Po dotarciu na miejsce, ich oczom ukazał się makabryczny widok – stosy trupów leżały przed barakami (na spalenie w krematoriach czekało ogółem 7,5 tys. ciał). Aby unaocznić skalę nazistowskich zbrodni, Amerykanie pokazywali zamordowanych więźniów mieszkańcom Dachau. Ci, którym udało się doczekać wyzwolenia, straszyli swoim wyglądem zewnętrznym – byli wychudzeni do granic wytrzymałości, zarośnięci, brudni. „Ponad kilkunastotysięcznym tłumem więźniów odzianych w pasiaki unosiły się opary z oddechów, przykra woń chorych ciał i bez przerwy stłumiony kaszel cierpiących płuc (…). I tak ludzie stali w milczeniu posępni, owrzodziali na ciele” Jak się później okazało, dzień, w którym doszło do oswobodzenia obozu miał być datą jego likwidacji. Decyzję w tej sprawie podjął 14 kwietnia 1945 r. Himmler. „Żaden więzień nie może dostać się żywy w ręce nieprzyjaciela” – rozkazywał nazista. Wyzwolenie Dachau na tyle zaskoczyło personel obozu, że nie zdążył on uciec przed nadejściem wojsk amerykańskich. W związku z tym część esesmanów przebrała się w obozowe drelichy, licząc na to, że nie zostaną rozpoznani. Szacunki mówią, że w dniu oswobodzenia obozu życie straciło nawet 560 nazistowskich strażników i żołnierzy Waffen SS. Część z nich padło ofiarą samosądów ze strony więźniów, jednak zdecydowaną większość zastrzelili amerykańscy żołnierze. Wydarzenie to p Czytaj dalej...

Niemcy i Ukraińcy spędzili polskich mieszkańców Szarajówki do domów i stodół, a następnie podpalili budynki. Śmierć ponieśli prawie wszyscy mieszkańcy wsi. Podczas tej okrutnej rzezi Niemcy ze swymi ukraińskimi sojusznikami wymordowali przede wszystkim bezbronne dzieci. Rankiem 18 maja… Czytaj dalej...

„Książka Bandyci z Armii Krajowej już samym tytułem szokuje potencjalnego czytelnika. Nie jest to tabloidowa publikacja, ale rzetelne i wyważone studium przypadków bandytyzmu wśród żołnierzy Armii Krajowej i powojennej konspiracji antykomunistycznej.” Więcej: Wojciech Lada, Bandyci z Armii Krajowej #historia #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ksiazki #literatura #zolnierzewykleci #wiekdwudziesty Czytaj dalej...

HISTORIA WIĘZIENNYCH „PASIAKÓW” Odzież w paski to słynny i już legendarny styl ubioru więźniów. Swoje istnienie zawdzięcza dwóm przyczynom. Pierwsza jest chyba najbardziej oczywista – tak ubranego więźnia łatwo zauważyć, jeśli uda mu się jakoś uciec z więzienia, a miejscowi szybko rozpoznają, że mają do czynienia właśnie z groźnym uciekinierem, a nie np. z turystą z innego kręgu kulturowego lub wędrownym artystą. Drugą przyczyną jest efekt psychologiczny – przymus noszenia jednakowego ubrania miał osłabiać wolę uwięzionego do życia, a tym samym chęci ucieczki, i oddzielał go od świata wolnych ludzi. Historia więziennego ubrania sięga europejskiego średniowiecza i pełna jest śmierci oraz religijnego fanatyzmu… W 1310 roku we francuskim Rouen pewien szewc został skazany na karę śmierci za noszenie ubrania w paski. Ten precedens świetnie oddaje średniowieczne podejście do paskowanych ubrań. Historyk Michel Pastoureau we wstępie do swojej książki „Diabelska materia: historia pasków i tkanin w paski” pisze: „Począwszy od XII i XIII-wieku zachowała się obszerna dokumentacja świadcząca o tym, że paskowana odzież była uważana za haniebną, poniżającą i po prostu diabelską”. Takie ubrania nosili kaci i prostytutki, a oprócz tego cała masa osób wykluczonych ze społeczeństwa – cyrkowcy, błaźni, trędowaci, kalecy, heretycy i dzieci urodzone z nieprawego łoża. W XIII wieku karmelici w Palestynie, wymyślili, że wprowadzą nowy wzór habitu – brązowy w białe paski. Znaleźli do tego nawet biblijną aluzję – starotestamentowy prorok Eliasz zniknął na niebie jadąc w ognistym rydwanie i pozostawiając za sobą wypalone na białym obłoku brązowe ślady kół. Nowe habity nie spodobały się Czytaj dalej...

Dzisiaj przenosimy się do czarnej Afryki i Europy XIX wieku. Jak myślicie, czy Polska miała zapędy kolonialne? Chcieliśmy mieć swoje kolonie? Obeznani z tematem pewnie orientują się z koncepcją pozyskania od Francuzów Madagaskaru czy Nową Kurlandię, która pojawiła się na krótko na mapach świata w XVI wieku. Kto wie jednak Stefanie Szolc-Rogozińskim, młodzieńcu ze zdjęcia… Urodził się w Kaliszu w 1861 roku jako syn bogatego przedsiębiorcy, w czasach, gdy Polska była pod zaborami. Mimo, że miał zapewnioną fuchę i pieniądze po tatuśku, miał ciekawsze plany – wymyślił sobie, że będzie podróżować. Marzyło mu się zorganizowanie pierwszej polskiej wyprawy badawczej do Afryki. Ojciec go wyśmiał i zapowiedział, że nie da nawet grosza na jego podróże, wobec czego Rogoziński, szukając swojej drogi, zaciągnął się do Akademii Marynarki Wojennej w Kronsztadzie, z którą niedługo po otrzymaniu stopnia oficera (1880) wypłynął w pierwszy rejs – do Władywostoku. Po powrocie Rogoziński szukał kontaktów i naszkicował swoją podróż – za cel obrał sobie Kamerun. Rozpowiadał wszystkim o swoich marzeniach, napisał do prasy podróżniczej. Ludzie uważali go za szaleńca, a temat stał się bardzo głośny. Nasz Stefan szybko stał się sławny i o swoim marzeniu opowiadał na spotkaniach podróżniczych, a o młodzieńcu z głową w chmurach mówiły całe polskie elity. Największymi zwolennikami jego wyprawy stał się Henryk Sienkiewicz oraz Bolesław Prus. Podróżnikowi udało się uzbierać pieniądze na wyjazd. Większość środków uzyskał ze spadku po matce, która akurat zmarła. Kupił statek „Łucja Małgorzata”, którym 13 grudnia 1882 r. popłynął z Francji w kierunku Afryki. Kilka tygodni później dotarł do wybrzeży Kamerunu, Czytaj dalej...

ZAMACH NA USS COLE I „LUDZKI WYKRYWACZ KŁAMSTW” 12 października 2000 roku terroryści Al-Ka’idy dokonali udanego ataku na amerykański okręt USS Cole. Eksplozja wyrwała w burcie okrętu dziurę o średnicy około 12 metrów zabijając 17 amerykańskich marynarzy i raniąc 39. Zginęło również dwóch zamachowców-samobójców, którzy podpływając do okrętu udawali przyjacielskie zamiary pozdrawiając gestami amerykańską załogę. Funkcjonariusze FBI i NCIS szybko aresztowali osoby podejrzewane o przygotowanie zamachu. Wśród schwytanych był także jemeński dżihadysta – Jamal Ahmad Mohammad Ali Al Badawiego, znany jako Jamal al-Badawi. Jamal szybko trafił na przesłuchania, podczas których zastosowano tortury, takie jak tzw. „waterboarding”, czyli podtapianie przez przywiązanie do deski i polewanie głowy strumieniami wody. Jemeńczyk nie dał się jednak złamać. Nie pomogło również bicie i głodzenie. Zaprzestano więc stosowania przemocy oraz gróźb. Jemeńczykowi podano posiłek i kawę oraz daktyle. Taka taktyka przyniosła dobry efekt – terrorysta zaczął zeznawać, jednak informacje, którymi się dzielił okazywały się całkowicie bezwartościowe. Wtedy do akcji wkroczył pracownik NCIS Ken Reuwer. Jego pomocnikiem został agent FBI – Ali Soufan, z racji swojego libańskiego pochodzenia, płynnie posługujący się językiem arabskim. To Ali przesłuchiwał al-Badawiego. W tym czasie Reuwer swoje pytania zapisywał niewielkiej na kartce papieru i podawał ją Aliemu. Jemeńczyk był mocno zaintrygowany ową kartką wędrującą pomiędzy dwoma agentami. Za wszelką cenę próbował podejrzeć jakie informacje znajdują się w notatce. Widząc takie zachowanie al-Badawiego agent FBI wpadł na sprytny plan. Aby zaspokoić ciekawość przesłuchiwanego terroryst Czytaj dalej...

Wykopiecie? :) Hrabiowie w wychodku. Śmierdzący problem przedwojennej Polski – Bogaci ziemianie chodzący do sławojki tak samo jak okoliczni chłopi. Odkryte rynsztoki i wszechobecny smród na wielu ulicach stolicy państwa. Piętnastometrowe mieszkania dla wielodzietnej rodziny pozbawione dostępu do bieżącej wody. Oto codzienność przedwojennej Polski. Na zdjęciu pracownicy warszawskich wodociągów i kanalizacji zrzucają osady ściekowe z samochodu na Wybrzeżu Helskim (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 1-G-6686-3, domena publiczna) #polska #historia #nauka #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #mikroreklama Czytaj dalej...

#heheszki #historia #glupiewykopowezabawy Ostatni plus to kraj w którym się urodzisz podczas zimnej wojny 0 PRL 1 ZSRR 2 USA 3 Kuba 4 NRD 5 RFN 6 WIETNAM 7 YUGOSLAVIA 8 CZECHOSLOWACJA 9 CHINY Pochwal sie w komentarzu co ci wyszło ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czytaj dalej...

Słowianie i ich sąsiedzi, mapa VII – VIII wiek. Na mapie zaznaczono pierwsze słowiańskie państwo związkowe Wielkomorawskie Samodzierżawie w granicach z 623–658r. obejmujące Morawy, Śląsk, Czechy, Łużycką Serbię, Słowację i Słowenię. #slowianie #mapy #ciekawostkihistoryczne #historia #slask #wielkiemorawy #polska Czytaj dalej...

Zrobiłem ankiete:Której z podanych nacji Niemcy podczas okupacji w II wś. zezwolili na funkcjonowanie namiastki swojej (tj. rosyjskiej, ukraińskiej, białoruskiej) władzy na najwyższym poziomie? Frekwencja mała, ale zdecydowanie najwiecej głosów oczywiscie na Ukraińców 64,5% , a najmniej na Białorusinów 16 % Rosjanie 19%. Takich wyników się spodziewałem, bo w sumie to logiczne głosowanie kogoś kto nie zna szczegółów, a decyzje podejmuje na podstawie tego co sie do niego przedostało w necie. Sam od razu wybrałbym Ukraińców jeszcze jakiś czas temu i nawet nie dopuszczałbym możliwości, że moga być jakieś wątpliwości. A są? Wiki o kolaboracji na terenach okupowanych ZSRR okupowane tereny ZSRR – wprowadzono władze wyłącznie niemieckie (z wyjątkiem Białorusi, gdzie utworzono kolejno: Białoruską Narodową Samopomoc, Białoruski Komitet Zaufania i Białoruską Centralną Radę oraz lokalnego samorządu rosyjskiego w okolicy Łokot No cóż. Białorusinom możemy pozazdrościć. Pod wzgledem ”czystosci kolaboracyjnej” z nazistami mają w świecie lepszą opinię nawet od Polaków, a namiastkę swojego rządu jako jedyni mieli w swojej stolicy (tu nawet Ukraińcy sa w tyle). Było i złożone z Białorusinów Waffen SS, ale kto tam o nim słyszał. Były tez inne formacje w tym młodzieżówka z zezwoleniem na noszenie białoruskich symboli. Jakiś komitet kolaboracyjny mieli i Ukraińcy, ale działał na terenie GG, a Białorusini mieli Białoruska Centralną Radę w reprezentacyjnym budynku w Mińsku a flagi białoruskie na nim były wieksze niż jedna ze swastyką fota na wiki tutaj. Obiecano im też marionetkowe państwo białoruskie i sądząc po tym co na Wiki nie było to chyba tylko mamienie. Rosjanie mieli własną kolaborancką administracje na terenie tzw. Re Czytaj dalej...

Dobry wieczór! Zapraszamy was na wycieczkę po romantycznym, bajkowym czeskim zamku – Bouzovie. Ciekawostką jest fakt, że przez wiele lat, aż do wybuchu II wojny światowej należał on do Zakonu Krzyżackiego. Zapraszamy do oglądania! #gruparatowaniapoziomu #podroze #turystyka #podrozujzwykopem #ciekawostki #magicznemiejsca #historia #nauka #ciekawostkihistoryczne #czechy #zainsteresowania #rozrywka #zamek #zamki #zamkiboners #zameknadzis Czytaj dalej...

Fajna ciekawostka historyczna: poniżej wrzucam obraz Johanna Michaela Wittmera z 1833r. Przedstawia krajobraz z ruinami świątyni Zeusa i Akropolem. Przyjrzyjcie się uważnie tym ruinom…widzicie coś niezwykłego? (powiększcie sobie) Tak. Na szczycie kolumnady stoi coś dziwnego. To pustelnia, schron, cela? Nie wiem nawet jak to nazwać, generalnie mieszkali w tym czymś tacy ekstremalni pustelnicy. Nazywano ich stylici lub słupnicy. W akcie dobrowolnej pokuty prowadzili życie w odosobnieniu, przebywając na słupach. Akurat ci, o których mówimy urządzili się luksusowo. Wykorzystali kolumny świątyni, na których wybudowali sobie willę z pięknym widokiem. Jedzenie dostarczali im okoliczni mieszkańcy (wciągali je koszami na górę). Miejsce to było podobno zamieszkiwane w ten sposób przez wiele lat, może nawet pokoleń. Ostatni tamtejszy pustelnik zmarł w 1860 r. Jeśli to prawda to jest to niezły wynik w utrzymywaniu tradycji. Pierwszym na świecie słupnikiem był Szymon Słupnik ur. ok 390 roku. Co ten gość odwalał by się Bogu przypodobać to głowa mała! Opisy hagiograficzne mówią nam, że „krępował ciało sznurem z łyka palmowego, gęsto przetykanym cierniami”, „kazał zamknąć się w kamiennej cysternie na wodę”, „mieszkał w tak ciasnej pieczarze, że nie mógł w niej rozprostować nóg”, „„przykuł się do głazu kilkumetrowym łańcuchem”no i na koniec zbudował sobie kamienny słup wysokości około 18 m, na którym umieścił platformę o powierzchni około 4 m kw. Przebywał na niej blisko 40 lat, tam modlił się, wygłaszał kazania oraz rozmawiał z odwiedzającymi go tłumami ludzi…podejrzewam, że nie przebywał tam stale, bo jeśli tak to szacun. Wracając do budki na świątyni Zeusa to została ona zburzona po tym jak Grecja uwolnił Czytaj dalej...

N.W.A (Niggaz Wit Attitudes) Dzisiaj dla odmiany nie będzie o żadnych horrorach, a o muzyce. Dokładnie o jednej z najważniejszych grup hip-hop’owych wszech czasów. Dlatego rozsiądźcie się wygodnie i zaprasza do czytania. Zapewne część z was już to wie, ale zanim zacznę chciałbym przypomnieć wam, że w latach 1980-1990 Los Angeles cierpiało z powodu wysokiej aktywności gangów. Łatwy dostęp do broni palnej i wzrost popularności narkotyków sprawiały, że Bloods i Crips prowadzili między sobą nieustanną wojnę. Dlatego władze LA postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. Policja zaczęła notorycznie zatrzymywać czarnych obywateli, czasem ich spisując, a czasem sprzedając im parę kopniaków i zgarniając na dołek. Wiadome było, że wzajemna nienawiść, obustronny rasizm i bezprawie panujące w dzielnicach, gdzie aktywność czarnoskórych ganów była największa w końcu wybuchnie i przyniesie coś niedobrego. Tak oczywiście się stało i w 1992 roku wybuchły 6 dniowe zamieszki, ale więcej o tym tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/1992_Los_Angeles_riots. Jest 7 września 1964 roku w w kalifornijskim Compton na przedmieściach Los Angeles na świat przychodzi Eric Lynn Wright. Jego rodzicami byli Richard i Kathie Wright. Ojciec był pracownikiem poczty, a jego matka pracowała jako nauczycielka. Uczęszczał do Taft High School w Woodland Hills, z której to w 10 klasie został wyrzucony. Wtedy zaczął głównie utrzymywać się z handlu narkotykami. Eric już na początku lat 80-tych nagrywa pierwsze rapowe kawałki w garażu swoich rodziców jednak swoją rapową historie zacznie znacznie później. Nadchodzi rok 1986, kiedy nasz bohater rzekomo zarabia ponad 250 tysięcy dolarów ze sprzedaży narkotyków i po śmierci swojego kuzyna postanawia na zawsze odmienić świat hip- Czytaj dalej...