„Ponura Jadwiga” Zakład uruchomiono w 1884 roku przy Hucie Borsiga w Zabrzu. W 1980 roku Koksownia „Jadwiga” weszła w skład Kombinatu Koksochemicznego „Zabrze”, a od 2011 roku należy do grupy kapitałowej Jatrzębskiej Spółki Węglowej SA. | Koksownia Jadwiga | 30.05.2020 | Zakładowa SM42-2112 należąca obecnie do JSW Logistics, manewruje na terenie zakładu. Maszyna znajduje się w wykopie pomiędzy częścią piecową zakładu (po prawej stronie) a częścią węglową. Koksownia Jadwiga jest ostatnią działającą w Zabrzu koksownią. Niegdyś w Zabrzu działało aż 6 koksowni. Jadwiga jest dziś zakładem jednobateryjnym, ładowana metodą ubijaną, a koks gaszony jest na mokro. Roczna zdolność produkcyjna baterii to 290 tys ton. Zakład produkuje głównie koks hutniczy, który następnie eksportowany jest do Austrii i Niemiec. W tle pochodnia do spalania nadmiarowego oczyszczonego gazu koksowniczego. Pochodnia jest urządzeniem przypominającym nieco stalowy komin, mającym za zadanie spalenie gazu nadmiarowego, którego ilość nie jest wystarczająca by użyć go w innym celu. Wbrew pozorom z punktu widzenia ochrony środowiska spalanie małych ilości nadmiarowego gazu jest korzystne. #kolej #pociagi #pociag #historia #sm42 #zabrze #ciekawostki #slask | Autor: Wilu Rail Photo – Grzegorz Wilga Czytaj dalej...

Ulica świętej Barbary na Długich Ogrodach jest niepozorna. Idąc od południa, ulica łączy główny trakt dzielnicy z Angielską Groblą. Mijając bryłę kościoła i starej szkoły, po lewej stronie ciągnie się pierzeja modernistycznych bloków, które po chwili ustępują współczesnemu osiedlu. Po prawej stronie rozciąga się zielona przestrzeń parku imienia świętej Barbary. Park kilka lat temu przeszedł gruntowną rewitalizację. Mieszkańcy mogą korzystać z siłowni na świeżym powietrzu i licznych ławek, a dzieci bawią się na placu zabaw. W pamięci starszych mieszkańców zapisała się tamtejsza górka, z której świetnie zjeżdżało się na sankach, oraz klimat ostatnich dekad XX wieku, kiedy cała okolica nie miała najlepszej reputacji. Część wschodnia parku zajmuje teren, na którym niegdyś znajdował się ogród pałacu Mniszchów, po którym pozostały jedynie pozostałości starego ceglanego muru przy ulicy Krowoderskiej. Zdarzało się, że bawiące się zachodniej części parku dzieci znajdowały we wzruszonej ziemi makabryczne znaleziska: fragmenty ludzkich kości. Nic dziwnego, ponieważ fragment parku ciągnący się wokół ulicy świętej Barbary do 1945 roku był cmentarzem. Kiedy zaprzestano grzebać wokół kościoła, nowy cmentarz założono niedaleko, wzdłuż uliczki łączącej Długie Ogrody z Angielską Groblą, tuż za budynkiem szkoły. W związku z tym miejscem ulica zyskała nowe, ponure miano ulicy Zmarłych (Todten Gasse). Widać ją na planie z 1822 roku: wąski fragment terenu za szkołą i szpitalem, wciśnięty między niezagospodarowany teren i tory powroźnicze po drugiej stronie. Cmentarz św. Barbary nie działał długo – został zamknięty w 1869 roku, kiedy to otworzono parafialną nekropolię na Siedlcach. Cmentarz zaczynał się po p Czytaj dalej...

Kolejne głosy w Rosji dążące do wycofania potepienia paktu Ribbentrop Mołotow. Do Dumy Państwowej wpłynęła prośba o odwołanie decyzji z 1989 roku o potępieniu paktu Ribbentrop-Mołotow – zarzuca jej się, że została przyjęta pod naciskiem z zewnątrz i przeczy zasadom historycznej sprawiedliwosci. Autorzy twierdzą, że tajny protokół paktu nie przewidywał żadnych zmian granic innych krajów w jakikolwiek sposób, w tym wojskowy. Podkreślają, że ZSRR podpisał dokument z Niemcami na samym końcu gdy wcześniej zawarło analogiczne umowy 12 państw w tym Polska. Pakt powinien zostać prawidłowo uznany za „konieczny krok przywódców radzieckich podyktowany chęcią ochrony interesów państwa narodowego ZSRR i jego bezpieczeństwa”. Autorzy apelu podkreślają, że protokół nie przewidywał i nie ustalił podziału Polski, przyłączenia Besarabii, Bukowiny i krajów bałtyckich do ZSRR – „takie podejście nie odzwierciedla faktycznych wydarzeń”. W dalszej części autorzy stwierdzaja, że potępienie paktu RM w 1989 było częścią spisku majacego pomóc odłaczeniu się państw bałtyckich od ZSRR. Dlatego ówczesna Duma uznała pakt za niesłuszny co dało podstawy do twierdzeń, że Litwa, Łotwa i Estonia weszły w skład ZSRR nielegalnie. (Bo Rosjanie twierdza, że przecież same chciały dołaczyć). Przyjęcie krytyki paktu RM w 1989 stało sie bazą do fałszowania historii II wś i wojny ojczyźnianej. Pod pismem podpisani sa historycy, prawnicy, bohaterowie ZSRR i Rosji i inni. źródło j,ros klik #rosja #ruskapropaganda #rosyjskiemediaopolsce #historia #iiwojnaswiatowa Czytaj dalej...

Odkryto świetnie zachowaną via Tiburtina W Rzymie odkryto świetnie zachowany fragment antycznej via Tiburtina, który datowany jest na II-I wiek p.n.e. Droga łączyła Rzym z Tibur (obecne Tivoli) i prowadziła na północny wschód, licząc łącznie około 200 km. Do odkrycia doszło w trakcie prac budowlanych prowadzonych w celu poszerzenia współczesnej drogi o tej samej nazwie. Antyczna via Tiburtina powstała na polecenie konsula Marka Waleriusza Maskymusa w roku około 286 p.n.e. Odkryto świetnie zachowaną via Tiburtina #rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #listaimperiumromanum #ciekawostkihistoryczne #ancientrome #rzym #ciekawostki #venividivici ————————————————————————————– Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM! Dotacje Czytaj dalej...

RECENZJA: Alix Senator – tom 3 (Cykl Trucizn) „Alix Senator, tom 3: Cykl TruciznAlix Senator – tom 3 (Cykl Trucizn)” to trzecie wydanie zbiorcze komiksu, w którym tytułową rolę pełni Alix Grakchus, przyjaciel cesarza Oktawiana Augusta. Tym razem w pięknie oprawionej pozycji znajdziemy dwie fabuły: „Miasto Trucizn” oraz „Widma Rzymu”. Dla przypomnienia dla osób, które nie są bardzo zaznajomione z komiksem, tom trzeci jak i wcześniejsze pierwszy oraz drugi są kontynuacją przygód Alixa – postaci, którą wymyślił i stworzył Jacques Martin w 1948 roku. Autor przedstawił historię galijskiego chłopca, który trafia do niewoli rzymskiej, następnie zostaje usynowiony przez bogatego Rzymianina, by z czasem stać się wiernym sojusznikiem samego Juliusza Cezara. Jak możemy przeczytać we wstępie do tomu 1, w 2012 roku pojawił się pomysł wznowienia przygód Alixa, już jako dorosłego mężczyzny. Autorem fabuły jest Valérie Mangin, a wszelkie rysunki powstały ręką Thierry’ego Démareza. Tak jak wspomniałem do tej pory w Polsce wydano nowe przygody Alixa w dwóch tomach, gdzie łącznie znajdowało się 7 odrębnych części fabuły. W najnowszym trzecim tomie, znajdziemy dwa wątki. Przechodząc do najnowszej pozycji. Podobnie jak w przypadku części pierwszej i drugiej Czytelnik otrzymuje bardzo dobrze wydany album z niezwykle dokładnymi i pięknymi ilustracjami. Z racji na fakt, że w młodości niezwykle interesowałem się komiksami, możliwość przeczytania i przejrzenia takiego dzieła – dodatkowo z fabułą w świecie antycznym – jest dla mnie ogromną przyjemnością. Fabuła, podobnie jak w poprzednich częściach, jest niezwykle tajemnicza, mroczna, krwawa oraz brutalna. W pierwszej części Alix wraz ze swoimi towarzyszami: synem Tytusem oraz przyjacielem Enak Czytaj dalej...

Mons Claudianus – rzymski kamieniołom w Egipcie „Góra Klaudiusza” (Mons Claudianus) był to rzymski kamieniołom na wschodniej pustyni w Egipcie. Miejsce to zawdzięcza nazwę cesarzowi Klaudiuszowi, który rozpoczął wydobycie jako pierwszy. W miejscu tym wydobywano niezwykle cenny w antycznym Rzymie szary granit (granodioryt). Kopalnia posiadała własny garnizon, noclegownie dla cywilów i robotników czy centrum zaopatrzenia i transportu. Mons Claudianus zostało odkryte w roku 1823 między miastami Qena i Hurghada w Egipcie – około 500 km na południe od Kairu i 120 na wschód od Nilu. W odległości 50 km od tego miejsca znajduje się inny rzymski kamieniołom Mons Porphyrites, w którym wydobywano purpurowy porfir. Szary granit był niezwykle rzadki i Mons Claudianus był jedynym miejscem, gdzie można go było pozyskać dla potrzeb Rzymian. Kamień został wykorzystany np. przy odbudowie słynnego Panteonu. Nowy portyk Panteonu był wspierany przez dwanaście kolumn – każda wysoka na ok. 12 metrów i średnicy 1, 5 m; ważąca 60 ton –  wykutych z jednego bloku wspomnianego szarego granitu. Jako, że kamieniołom znajduje się ponad 4 tysiące km od Rzymu to dostarczenie 12 wielkich bloków skalnych z takiej odległości wymagało olbrzymiego nakładu pracy i środków. Inne konstrukcje, do których budowy wykorzystano szary granity to willa Hadriana w Tivoli (Włochy), termy publiczne, podłogi i kolumny świątyni Wenus czy Pałac Dioklecjana w Splicie (Chorwacja). Prace wydobywcze w kamieniołomie miały miejsce w I-III wieku n.e. Kamieniołom był dobrze skomunikowany z brzegami Nilu. Kamienie były najpierw ciosane i obrabiane na pustyni (trzem robotnikom „przygotowanie” kolumny Panteonu zajmowało około roku; niekiedy w trakcie mozolnej pracy Czytaj dalej...

Młody Aleksander Łukaszenko podczas odbywania służby jako pogranicznik na granicy Polski i ZSRR (służył też na granicy ZSRR-Rumunia). #lukaszenka #bialorus #zsrr #strazgraniczna #historia Czytaj dalej...

Piękna brzeźnieńska willa z końca XIX wieku, znajdująca się przy Sterniczej 2. Podobnie jak wiele innych dzielnic Gdańska, w Brzeźnie na przełomie XIX i XX wieku pojawiło się wiele okazałych budynków należących do zamożnych gdańszczan. #gdansk #trojmiasto #morze #architektura #historia #ciekawostkihistoryczne Czytaj dalej...

Wreszcie znalazłem kilka map etnicznych, w tym Bizancjum( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ #bizancjum #historia #slowianie #mapy #bliskiwschod #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia Czytaj dalej...

Mirki i Mirabelki, jakiś czas temu zacząłem szukać informacji dotyczących przeszłości mojej rodziny, a w szczególności prapradziadka, który był wachmistrzem w 1 Galicyjskim Pułku Ułanów w Armii Austro-Węgier. W tej chwili mam tylko strzępki informacji – świadectwo pochówku znalezione w internecie i zegarek kieszonkowy. W sumie to zegarek zmotywował mnie do popełnienia tego wpisu. Jest na nim wygrawerowane BRIGADE RENNEN LEMBERG 1911 Według dziadka jest to nagroda za wygraną w zawodach jeździeckich – to może się zgadzać, ale chciałbym znać więcej szczegółów. Przejrzałem rocznik Gazety Lwowskiej, ale znalazłem tylko informację o wyścigach konnych 3 Pułku Ułanów i 10 Pułku Dragonów. Macie może jakieś rady gdzie jeszcze mogę szukać? Ograniczać się tylko do dokumentów pochodzących ze Lwowa i okolic? Sprawdzałem w szukajwarchiwach, Jagiellońskiej Bibliotece Cyfrowej i kilku innych miejscach których w tej chwili nie pamiętam. Jeszcze co do zegarka – zastanawiam się czy symbol widoczny na zdjęciu w komentarzu jest fabryczny, czy ma jakiś związek z C. K. Armią lub tymi zawodami? W sumie to nawet modelu jestem ciekaw, bo nie znalazłem podobnego. #historia #genealogia i chyba trochę #zegarki #zegarkiboners Czytaj dalej...

Gdański staromiejski kościół św. Brygidy. „W 1374 roku Gdańsk stał się przystankiem w drodze przedziwnego korowodu i okazało się, że ten krótki epizod niósł za sobą duże zmiany – nie tylko dla wspólnoty pokutnic, ale również dla całego fragmentu Starego Miasta, w którym wznosiła się ich kaplica pod wezwaniem św. Marii Magdaleny. W orszaku ciągnącego z samego Rzymu znajdował się sarkofag, do którego złożono szczątki szwedzkiej mistyczki, zmarłej przed rokiem w Wiecznym Mieście. W ostatniej drodze kobiecie towarzyszyła liczna grupa szwedzkiego rycerstwa oraz możni Kościoła. Otoczona nimbem świętości jeszcze za życia, Brygida była wyjątkową kobietą swoich czasów. Procesja z jej grobowcem została powitana przez samego wielkiego mistrza Winrycha von Kniprode; później sarkofag został wystawiony na widok publiczny w kościele Mariackim, a strzegli jej rycerze zakonni. W pewnym momencie relikwie były przeniesione do kaplicy św. Marii Magdaleny, gdzie przez dwa tygodnie były czczone przez pokutnice, ponieważ zła pogoda uniemożliwiła transport do Szwecji. Kult św. Brygidy rozprzestrzenił się szybko nie tylko w Gdańsku, ale również w całym regionie, w dużej mierze dzięki działaniom Krzyżaków. Kim była św. Brygida i dlaczego jej postać cieszyła się taką popularnością? Przyszła mistyczka była córką jednego z najbogatszych szwedzkich możnowładców – była spokrewniona z samym królewskim rodem Folkungów. Jako czternastolatka wyszła za mąż za Ulfa Gudmarssona, i swoją młodość spędziła przede wszystkim w roli żony i matki – urodziła aż ośmioro dzieci. Głęboko religijna, używała swojej pozycji społecznej aby pomagać potrzebującym kobietom. W 1341 r. wraz z mężem wyruszyła na pielgrzymkę do grobu św. Jaku Czytaj dalej...

Niemieckie działo samobieżne Jagdpanzer IV okopane na bułgarsko-tureckiej granicy. Miało wzmocnić obronę, po roku 1945, wtedy to Bułgarzy okopali ponad 100 niemieckich maszyn jako stałe stanowiska/bunkry! Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk! #militaria #czolgi #tankboners #poszukiwacze #historia #wojna #iiwojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #bulgaria #wojsko #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne Czytaj dalej...

– Niemiecki obóz zagłady Auschwitz jest poza Polską postrzegany jako miejsce zagłady Żydów. I w niepamięć poszło, że obóz KL Auschwitz został założony dla Polaków, żeby niszczyć polską inteligencję – powiedział we wtorek w programie „O co chodzi” w TVP Info historyk prof. Bogdan Musiał. W… Czytaj dalej...

Mireczki, w następną niedzielę będziecie mieli okazję obejrzeć rozmowę na żywo z osobą, która pracowała na hali turbin Czarnobylskiej elektrowni jądrowej podczas feralnej nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Sergieja niektórzy mogą kojarzyć z wypadów do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia (jest przewodnikiem) czy z filmu Czarnobyl – wstęp wzbroniony. Osobiście miałem okazję z nim porozmawiać i gorąco polecam, bo człowiek ma co opowiadać. Pytanka będziecie mogli mu zadać w trakcie trwania rozmowy na czacie, spokojnie – będzie tłumacz. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Siergiej Wiktorowicz Akulinin – bo o nim mowa – w dzień awarii pracował jako operator drugiej turbiny pierwszego bloku Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Oznacza to, że w momencie katastrofy znajdował się kilkaset metrów od owianego złą sławą 4-go reaktora. Co widział, co słyszał i przede wszystkim – jak zachował się w pierwszych minutach po wybuchu? O tym usłyszycie już w najbliższą niedzielę, o godzinie 20:00. Seria CZARNOBYLive nie istniała by bez Was – oglądających, dlatego znów będziecie mieli okazję zadać naszemu gościowi nurtujące Was pytania. Rozmowę poprowadzi Tomasz Róg (Licznik Geigera), a przetłumaczy ją dla Was Jacek Domaradzki. Rozmowę możecie spokojnie obejrzeć nie posiadając konta na FB. :) Link do wydarzenia na FB. Licznik Geigera na FB. Czarnobylcy na FB #czarnobyl #ciekawostki #historia #ejdlakazdego Czytaj dalej...