Mało osób wie, że…

Mało osób wie, że Nazistowskie Niemcy były chyba (a raczej na pewno) najbardziej przyjaznym zwierzętom krajem jaki kiedykolwiek istniał.
Prawa ochrony praw zwierząt i ich dobrostanu były dużo surowsze niż gdziekolwiek teraz obowiązujące i bardzo szczegółowe. Np. całkowicie zakazano eksperymentów medycznych na zwierzętach w celu pozyskania leków i wprowadzono wiele praw chroniących zwierzęta. Wprowadzono nawet obowiązkowe przedmioty w szkołach i na studiach odnośnie ochrony praw zwierząt.
Zwierzęta były chronione dla nich samych, a nie dlatego, że człowiek będzie ich używał, a za męczenie zwierząt obowiązywały bardzo surowe kary.
Znany jest wywiad radiowy Hermanna Goeringa, który powiedział: „Wszyscy, którzy uważają, że mogą traktować zwierzęta jako nieczującą własność będą zamykani do obozów koncentracyjnych.”
Już zaraz po zajęciu Polski Niemcy wprowadzili takie prawa na terenach podbitych. W komentarzach rozporządzenie Hansa Franka z 26 października 1939r. „Na obszarze będącym pod zwierzchnictwem niemieckim wszelkiego rodzaju dręczenie zwierząt jest niedopuszczalne.”
Szacunek do zwierząt łączono z prawdziwą aryjską, europejską tradycją i kulturą, natomiast dręczenie zwierząt uważano za obcy, nieeuropejski, często żydowski wpływ. Jak przeczytano w pamiętnikach Goebelsa- Hitler nienawidził Żydów między innymi za to, że cenili oni ludzi bardziej niż inne zwierzęta.
Z tej części Nazizmu, chroniącego zwierzęta, jak najbardziej należy brać przykład.

Więcej np. tu: https://en.wikipedia.org/wiki/Animal_welfare_in_Nazi_Germany

#niemcy #polska #zwierzeta #zwierzaczki #prawica #lewica #ciekawostki #konfederacja #prawo #polityka #ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #nauka #iiwojnaswiatowa #swiat #hitler #fotografia #europa #narodowcy #pis