ŁGAĆ JAK PIES, CZYLI…

ŁGAĆ JAK PIES, CZYLI ODSZCZEKIWANIE POD ŁAWĄ

Do dziś używane wyrażenie „odszczekać oszczerstwo” ugruntowane jest w dawnych instytucjach prawa karnego pod nazwą „odszczekiwania pod ławą”. Była to kara za oszczerstwo, czyli rzucenia potwarzy. Miało to związek z wyrażeniem staropolskim „łże, jak pies“, czyli porównaniem oszczerstwa danej osoby z wartością psiego szczekania.

Statut wiślicki z roku 1347 postanawia, że„matkę czyją, kto by naganił być nierządną i nie odwołałby zaraz, aniby tego dowiódł, 60 grzywien winy podpada, a odwołując ma mówić: «Com mówił, kłamałem jako pies», a potem trzy razy zaszczekać niby pies.” W celu wygłoszenia tej formułki skazany wchodził pod ławę i tam „odszczekiwał” oszczerstwa.

Taki nieprzyjemny wyrok spadł na krakowskiego podkomorzego, Gniewosza z Dalewic, który przed królem Jagiełłą naplotkował na królową Jadwigę, iż uprawia miłostki z Wilhelmem Austriackim, a o to samo znów przed królową obwinił króla. Królowa skierowała sprawę na sąd rycerski w Wiślicy. Złożyła oczyszczającą przysięgę, jako że nigdy męża nie zdradziła, a gdy wiec rycerski orzekł, że Gniewosz z Dalewic ma albo odbyć „sąd boży”, czyli pojedynek z 12 rycerzami, albo pod ławą odszczekać oszczerstwo, Gniewosz z ostrożności wybrał to drugie.

Jeszcze w roku 1670 trybunał koronny wydał wyrok odszczekania za niedowiedziony zarzut nieszlachectwa. Kara ta znana była także w sądownictwie wiejskim. Gdy w roku 1789 niejaki Mateusz Wiercimiak obwinił wójta z Rzyk Zatorskich, Moskwika, „iż owies gromadzki, który był zepsuty, na hołd Jego Ces. Król. Mości pokradł i we młynie u Jana Chacyka mełł”, a zarzutu tego nie udowodnił, skazany został przez gromadę rugową, „aby publicznie przy gromadzie odszczekał, że nie gadał, ale szczekał i aby dał na mszę 5 i wódki dla gromady garniec”.

#wmrokuhistorii #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #polska #sredniowiecze #prawo #sadowehistorie