Już od kilku brzydkich lat, a…

Już od kilku brzydkich lat, a od paru miesięcy z największym natężeniem, PiS prezentuje wszystkim Polakom (i nie tylko) ‚wspaniałą’ lekcję historii. Wspaniałą nie dlatego, że należy się zachwycać ich działaniami, ale dlatego że doskonale ilustruje doniosłe dla nas zdarzenia z przeszłości.

Weźmy dla przykładu rozbiory Polski. Jak to możliwe, że Polacy Polakom odebrali państwo? Że z własnej, nieprzymuszonej woli zgodzili się, by pobratymcy stracili ojczyznę (co dla wielu później oznaczało niewolę)? Ano wystarczy nie mieć kręgosłupa moralnego, nie potrafić przewidywać skutków swoich decyzji i ogólnie mieć w dupie cały świat z wyjątkiem własnego podwórka (wsi spokojna, wsi wesoła). No, ktoś powie, że to niemożliwe znaleźć kilkadziesiąt, a co dopiero kilkaset takich osób na szczeblu władzy. Może w rynsztoku jakimś albo w slumsach, ale na pewno nie na salonach. A tu, proszę! PiS udowadnia, że wcale nie jest to trudne i jeszcze da się tak zrobić, że wyborcy masowo na takich przedstawicieli narodu zagłosują.

Inny przykład to dojście do władzy zbrodniarzy w demokratycznych wyborach, no takiego Hitlera chociażby – mimo że to wzorzec sztampowy i oklepany. Czy ludzie mogą być tak zaślepieni, że z uśmiechem na ustach zagłosują na gangsterów pozbawiających ich wolności? Ba, że będą bili brawo gdy wolność będzie im zabierana? Takie rzeczy się przecież nie dzieją! No, ale z pomocą publicznej telewizji nie tylko takie można robić! Przekonać społeczeństwo na przykład, że wszystkiemu złu winni są żydzi, to znaczy współcześni żydzi czyli Platforma, KOD i Lech Wałęsa. Codziennie seanse nienawiści o 19:30 umacniają na pozór rozsądnych ludzi w przekonaniu, że otaczają nas wrogowie i to oni odpowiadają za nasze krzywdy, a największymi z nich są Borys Budka i Małgorzata Kidawa-Błońska (jest jeszcze arcydiabeł Tusk, ale on może całkiem słusznie, obawia się na razie powrotu do kraju).

Powołałem się na Hitlera, więc niczym inny wybitny polski strateg przegrałem już z góry polemikę, ale przywołam jeszcze jeden przykład. Jak banda kretynów sterowana przez rządnego władzy bufona (skądinąd akurat niezłego stratega) potrafi rozwalić w kilka lat, odbudowywane z mozołem państwo po latach okupacji? Tak, mowa oczywiście o sanacji i jej rządach doskonale wręcz przygotowujących nas do wojny. Jak zniszczyć wartości budowane z trudem i zniweczyć potężny skok rozwojowy pierwszych lat wolności? Wystarczy zrekrutować debili i obsadzić nimi stanowiska. Bierny, mierny, ale wierny – oto jest motto każdego sfrustrowanego dyktatora. Rządzić bandą bezmyślnych klakierów, taki jest majestat naszego króla.

#pis #polityka #bekazpisu #koronawirus #tvpis #bedziewaspisruchalwdupe #historia