Jakob Bernoulli, matematyk i fizyk ze słynnej rodzinny szwajcarskich matematyków, w 1683 r., podczas badania procentu składanego, jako pierwszy podał przybliżenie stałej e (znanej jako liczba Eulera) – jednej z najważniejszych liczb w matematyce, obok takich liczb jak π czy i. Euler's number "e" In 1683 the Swiss mathematician Jacob Bernoulli found the first approximation of the mathematical constant e while studying continuous compound interest. e is one of the most important numbers in mathematics alongside 0, 1, π and i. pic.twitter.com/DoyEgQU778 — Fermat's Library (@fermatslibrary) November 29, 2020 #fizycznenowinkifakera #nauka #matematyka #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu Czytaj dalej...

28 listopada obchodzimy 102. rocznicę utworzenia Marynarki Wojennej RP. Z tej okazji przypominamy artykuł o polskich okrętach rakietowych: https://wiekdwudziesty.pl/polskie-okrety-rakietowe-1964-2016/ Na zdjęciu: OORP Rolnik i Metalowiec. Fot. M. Szafran, https://odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com Chcesz być wołany/wołana? [Zaplusuj ten wpis ](https://www.wykop.pl/wpis/49848163/σ-ʖσ-taktyczny-wpis-do-wolania-zainteresowanych) #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #zainteresowania #militaria #wojsko #gruparatowaniapoziomu ____________________________________________________ Wesprzyj wiekdwudziesty.pl – dołącz do nas w social media: FB: https://www.facebook.com/wiekdwudziestypl/ Tag do obserwowania: #wiekdwudziesty Czytaj dalej...

Znalazł w mieszkaniu francuskie dokumenty dot. budowy ORP Wicher i Burza – szuka muzeum! Link do znaleziska: https://www.wykop.pl/link/5823867/znalazl-w-mieszkaniu-francuskie-dokumenty-dot-budowy-orp-wicher-i-burza/ Mieszkaniec Gdańska porządkując swoje mieszkanie, natknął się na oryginalne dokumenty związane z budową we francuskiej stoczni okrętów ORP „Wicher” i ORP „Burza”. Teraz poszukuje muzeum które chciało by przyjąć je jako eksponat. Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii – plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk! Sprawdź też mój blog WWW i firmowy SKLEP ZH. #gdansk #gruparatowaniapoziomu #wojskopolskie #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #okrety #statki #marynarkawojenna #wojsko #wojna #iiwojnaswiatowa #drugawojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #trojmiasto #qualitycontent #francja Czytaj dalej...

Erich von Manstein „Stracone zwycięstwa”: „Cały czas posuwaliśmy się w gęstej chmurze kurzu. Widzieliśmy co najwyżej cień jadącego przed nami pojazdu albo jego tylne światła, zapalone na wszelki wypadek. Wreszcie zatrzymaliśmy się na jakimś skrzyżowaniu. Chmura kurzu nieco opadła, spojrzeliśmy przed siebie i na kilka sekund zamarliśmy. W dwóch stojących przed nami maszynach rozpoznaliśmy sowieckie czołgi zwiadowcze, których załogi nieświadomie dołączyły do naszej kolumny. Rosjanie byli nie mniej zaskoczeni niż my. Gdyby zachowali większą przytomność umysłu, mogli otworzyć ogień ze wszystkich luf, ale oni po prostu włączyli silniki i oba czołgi z rykiem motorów skręciły w jedną z bocznych dróg.” #niemcy #rosja #zsrr #drugawojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #historia Czytaj dalej...

XVI w. przyniósł gwałtowne zmiany w sztuce wojennej, z powodu rozpowszechnienia i udoskonalenia broni palnej oraz artylerii. Zmiany te nie ominęły Polski, ale co ciekawe jednocześnie był to okres upowszechnienia się w Polsce formacji walczących jako…konni łucznicy. Nie wynikało to jednak z zacofania naszego kraju, gdyż jak wspomniałem, artyleria i broń palna i tak dominowały w naszej wojskowości – krótki łuk refleksyjny stał się po prostu bronią świadomie wybieraną przez kawalerię. Jak do tego doszło? Duże znaczenie miały przyłączone do Korony wschodnie stepy, a wraz z nimi cała sztuka wojenna tych terenów, w znacznej części opierająca się na taktyce walki lekkiej kawalerii, do której należało się dostosować. Z drugiej strony mieliśmy polską/litewską/ruską szlachtę, od dziecka wychowującą się w ,,kulturze kawaleryjskiej”, gdzie jazdy konnej uczono wcześniej niż chodzenia. Ta mieszanka pozwalała na szkolenie się jeźdzców we wszelkiej formie walki kawaleryjskiej, w tym konnego łucznictwa, które wymagało treningów od najmłodszych lat, zarówno jeśli chodzi o jazdę konna jak i samo strzelanie z łuku, gdyż wypracowanie mięśni koniecznych do strzelania z łuków wojennych trwało wiele lat. W efekcie formacje jazdy I Rzeczpospolitej często stawały do walki uzbrojone również w łuki. Oczywiście nie wszystkie i nie zawsze. Nie każdy szlachcic potrafił korzystać z łuku podczas jazdy konnej, można śmiało stwierdzić, iż umiejętność ta była o wiele powszechniejsza na wschodzie RP, gdzie tereny były narażone ciągłymi najazdami Tatarów. Łuk refleksyjny nie był też powszechnie dostępną bronią, jego wytworzenie było bardzo skomplikowane i czasochłonne, w XVI i XVII w. z pewnością nie było wielu rzemieślników posiada Czytaj dalej...

Czy król jest nam jeszcze potrzebny? Co to znaczy być dobrym królem i czy pojawiający się często w opowieściach motyw dobrego króla jest nam jeszcze do czegoś potrzebny w czasach demokracji i egalitaryzmu? Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5822735/czy-krol-jest-nam-jeszcze-potrzebny/ #kultura #historia #monarchizm #film #rozrywka Czytaj dalej...

Kocioł na perfumy w formie kopuły budynku, Konstantynopol lub Włochy, koniec XII wieku. Srebrny, częściowo złocony, tłoczony i perforowany, 36 x 30 cm. Wypożyczony z Bazyliki Świętego Marka z Wenecji do Tesoro, nr inw. 109. #historia #sztuka #sredniowiecze #wlochy Czytaj dalej...

Rumaki Lizypa – znajdująca się w Wenecji grupa czterech wykonanych z brązu rzeźb przedstawiających konie, zdobiąca dawniej fasadę weneckiej bazyliki św. Marka (obecnie znajduje się tam ich kopia). Pochodzące z niezachowanej kwadrygi (antyczny rzymski wóz kołowy) konie są jedynym tego typu zabytkiem zachowanym z czasów starożytności. Data ich powstania jest nieznana, rozciągana między IV wiekiem p.n.e. a IV wiekiem n.e. Brązowe, pozłacane z zewnątrz rumaki mają 2,35 m wysokości i 2,5 m długości. W środku są puste. Niektórzy przypuszczają, że jest to dzieło greckiego rzeźbiarza – Lizypa, lub jednego z jego uczniów. #historia #ciekawostki #architektura #sztuka źródło Czytaj dalej...

Drezno po nalotach w czasie II WŚ i dzisiaj A TUTAJ zobaczysz film gdzie i kiedy rozpoczęła się druga wojna światowa #historia #wojna #iiwojnaswiatowa #historiajednejfotografii #fotografia Czytaj dalej...

502 + 1 = 503 Tytuł: Zdarzyło Się Autor: Włodzimierz Kalicki Gatunek: literatura faktu Ocena: ★★★★★★★★★☆ Epopeja jednego dziennikarza „Opisywane historie muszą zdarzyć się jednego dnia. Relacjonuję je tak, jakbym na gorąco spisywał relację naocznego świadka.(…) arbitralnie wybieram jedyną, prawdziwą- dla mnie- wersję tego, co się stało. Jeśli w tekstach pojawiają się dialogi, to są one zawsze zaczerpnięte z przekazów historycznych. Chęć, by opisać w ten sposób wszystkie dni w roku (…) sprawiła, iż pisałem te teksty przez dziesięć lat, tydzień w tydzień(…)”. Trudno o lepszy opis książki, niż ta z posłowia napisanego przez samego autora- Włodzimierza Kalickiego. Mamy tu zatem 366 historycznych przekazów w formie krótkich opowiadań, które w dynamiczny sposób zamieniają nas w jednego z uczestników wydarzeń. A wypadło to po prostu wybitnie. Książka na każdy dzień w roku Utwór czytałem dokładnie 3 lata z przerwami. Oczywiście, trzymałem się ustalonej zasady- danego dnia kalendarzowego czytam opowiadanie mu poświęcone. Jeśli ominę dzień, dwa lub trzy- nadganiam je. Dwukrotnie powinąłem nogę i obiecałem sobie powrót w przyszłym roku od daty, gdzie uskok zrobił się bardzo duży- dwukrotny budzik z wyprzedzeniem rocznym i jakoś poszło. W 2019 czytałem grudzień, więc w zasadzie książkę skończyłem z końcem listopada. Wydaje mi się, że wtedy robi największe wrażenie, bo informacje zawarte przez Kalickiego na dany dzień nie są oczywiste. Przeważają fakty historyczne dotyczące Polski naturalnie, ale w stosunku bym powiedział.. 5:9 Ledwo zauważalnie, ale jednak. Sądziłem kilka dni i tygodni nad tym, czy jest to wada czy zaleta. Doszedłem do tego, że dla mnie jest to zaleta- historią nieoczywistą Polski, i Czytaj dalej...

PzKpfw IV Ausf. G nr ‚712’ z 7./SS-Panzer-Regiment 3 (SS-Panzergrenadier-Division „Totenkopf”) wchodzącej w skład Kampfgruppe „Kuntsmann” (dowódca: SS-Hauptsturmführer Eugen Kuntsmann) oraz żołnierze z SS-Panzergrenadier-Regiment „Deutschland” (SS-Panzergrenadier-Division „Das Reich”), które łącznie tworzyły (wraz z I./Artillerie-Regiment „Das Reich”) Kampfgruppe „Harmel” (dowódca: SS-Obersturmführer Hans Harmel). Zdjęcie wykonano 12 marca 1943 r. na ulicy Piskuniewskiej w Charkowie Zapraszam do obserwowania tagu #dookolarzeszy #dookolarzeszy #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #wojna #niemcy #gruparatowaniapoziomu #wojsko #czolgi Czytaj dalej...

Zamek w Chęcinach 100 lat temu i dziś… jest to zamek królewski z przełomu XIII i XIV wieku, górujący nad miejscowością Chęciny, w województwie świętokrzyskim, pod Kielcami. fot. FB Zamek Królewski w Chęcinach Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii – plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk! Sprawdź też mój blog WWW i firmowy SKLEP ZH. #historia #checiny #zamki #kiedystobylo #kielce #swietokrzyskie #fotografia #zabytki #podroze Czytaj dalej...

Milosnicy II wojny swiatowej, kojarza zapewne to dosc chodliwe zdjecie(pierwsze po lewej) ciezko uzbrojonego zolnierza niemieckiego. W niektorych mediach zachodnich ten anonimowy mezczyzna uchodzi za ,,najbardziej znanego zolnierza II wojny swiatowej”. Nie wiadomo jakie byly jego losy i czy przetrwal dzialania zbrojne podczas Kontrofensywy w Ardenach w 44 r w ktorych bral udzial. Wiadomo tylko, ze pochodzil z najbardziej elitarnego oddzialu Waffen SS 1 Dywizji Pancernej Leibstandarte SS Adolf Hitler. Jak sie okazuje bylo jeszcze kilka ujec na ktorych sie znalazl, palac amerykanskie cygaro. #historiajednejfotografii #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne Czytaj dalej...

O tego rodzaju małe zamki rozbijały się inwazje koczowników (i nie tylko) na Europę. Obrona w oparciu o zamki była w średniowiecznej Europie powszechna i bardzo skuteczna, szczególnie gdy przeciwnik był liczniejszy i bardziej mobilny. Strategia obrony terytorium opierała się na trzech etapach. Na początku wycofywano wojska oraz miejscową ludność do zamków, ufortyfikowanych miast, w góry i gęste lasy. Ludność zabierała ze sobą wszystkie zapasy, paląc to czego zabrać nie dało. Kiedy głód, oblężenia i pogoda zatrzymały pierwszy impet natarcia, małe oddziały obrońców rozpoczynały wojnę podjazdową, polując na rozproszone odziały wroga. Po jakimś czasie dochodziło do koncentracji sił obrońców i decydującego uderzenia na osłabionego przeciwnika. Strategia ta była bardzo skuteczna. Nawet doświadczony w oblężeniach przeciwnik miał problemy ze zdobywaniem fortyfikacji, gdyż taktyka spalonej ziemi nie pozwalała zgromadzić pod zdobywanym zamkiem/miastem znacznych oddziałów, co z kolei uniemożliwiało skuteczne szturmy. Przeciwko takiej strategii porażkę ponieśli Mongołowie podczas drugiej inwazji na Węgry (gdzie wielkie mongolskie siły zostały niemal starte z powierzchni ziemi), czy podczas Trzeciej Inwazji na Polskę. Wcześniej rozbili się o nią również sami Węgrzy, jeszcze jako koczownicy najeżdżający tereny Niemiec. Innym przykładem są Skandynawowie, którzy stykali się z siecią twierdz Wessexu. #historiawojen #historia #zamki Czytaj dalej...

Bardzo ciekawe zdjęcie przedstawiające PzKpfw III Ausf. J, który był tysięcznym pojazdem naprawionym w okresie 27 marca – 6 lipca 1942 r. – co daje 100 dni – przez Beweglich-Kraftfahrzeug-Instandsetzungs-Kompanie 194. Jak sugeruje zdjęcie, wykonano je 6 lipca 1942 r. w Charkowie Polskie tłumaczenie tej jednostki to mniej więcej: 194. Kompania Naprawcza Sprzętu Mechanicznego Zapraszam do obserwowania tagu #dookolarzeszy #dookolarzeszy #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #wojna #niemcy #gruparatowaniapoziomu #wojsko #czolgi Czytaj dalej...

Aparat Kodak K-24 służący do tworzenia map terenu. Tak ogromne rozmiary posiadał w celu robienia zdjęć o dużej rozdzielczości. Ważył 34 kg i miał uchwyt do robienia zdjęć z ręki. A TUTAJ obejrzysz film o tym kiedy i gdzie rozpoczęła się II wojna światowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #fotografia #wojna #historiajednejfotografii Czytaj dalej...